piątek, 5 lipca 2013

Podziękowania i styl Violetty.

Tini napisała dziękuję po polsku!!!!!!!!❤
Oryginalny wpis pod zdjęciem: Aiiiii Tinistas de todos los países!!!!Gracias por tu amor❤💋Voy a tratar de visitar todos los países en los que se espera de mí:3
Tłumaczenie: Dziękuję wszystkim krajom za miłość❤ Postaram się odwiedzić te wszystkie, które na mnie oczekują :3  <tłumaczenie moje własne>






























 
Violetta
Romantyczna i zabawna
 Tłumaczenie:
1. Tutaj niestety nie zdołałam przetłumaczyć :( Wybaczcie...
2. Skarpetki dodają pięknego akcentu.
3. Buty na koturnie.
4. Koronkowa minispódniczka.
<tłumaczyłam sama -ze słownikiem>

Zdjęcia.

Haha XD Śmieszna minka Mechi <3
Super!!
Śliczna fotka <3 I jaka piękna okolica!
To zdjęcie jest CUDOWNE!!!!

czwartek, 4 lipca 2013

Rozdział 2.

Hejo!! Dzisiaj ukaże się drugi rozdział moich opowiadań. Będzie to ostatnie opowiadanie typu kartka z pamiętnika. Już w trzecim rozdziale będą dialogi, opisy, itp. oczywiście będą się też ukazywać kartki z pamiętnika, ale nie tak często i będą one krótsze. :)

Wieczór. Podsumowanie dzisiejszego dnia.
Dzisiaj poznałam moją nową guwernantkę- Angie.Jest na prawdę wspaniała, od razu ją polubiłam. Dowiedziałam się, także przez przypadek, że pracuje w Studio21. Właśnie... ta szkoła jest cudowna! Przepełniona muzyką- śpiewem, tańcem, dźwiękami instrumentów. Widziałam grupę uczniów, którzy śpiewali i tańczyli. To było piękne widowisko. Dzisiaj czytałam, tez pamiętnik mojej mamy.. pisała w nim jak bardzo kocha mnie i tatę..
Jej pasją była muzyka. Zaczynam czuć niezrozumiałą dla mnie muzyczną więź z mamą. Wtedy, jak byłam w Studio i słuchałam jak oni śpiewają też poczułam chęć do śpiewania, zupełnie jakbym robiła to od urodzenia. To było niesamowite uczucie. Potem wydarzyła się kolejna cudowna rzeczy... Wracałam już do domu kiedy nagle zaczęło padać... podbiegłam do pobliskiego drzewa aby choć na chwile schronić się przed deszczem. Po kilku minutach niebo zaczęło się rozjaśniać, więc uznałam, że pójdę już do domu, gdy nagle.....
poślizgnęłam się i zamknęłam oczy oczekując upadku...ale wcale nie upadłam... złapał mnie chłopak o pięknych oczach..
Zakochałam się w nim...

Nie mogę o nim zapomnieć...nie mogę zapomnieć o Tomasie.



Podoba się Wam? Swoje opinie i sugestie piszcie w komentarzach.

WAŻNA INFORMACJA!
Teraz opowiadania będą ukazywać się co dwa, trzy dni. Jeśli chcecie aby następne opowiadanie pojawiło się jutro to pod tym postem powinno ukazać się min. 10 komentarzy. :)

Pozdrawiam i zachęcam do czytania i komentowania! :)

Filmiki i zdjęcia. :)




Haha XD zobaczcie co znalazłam! Mechi z wielkimi oczkami ;)
Canderalia, Mercedes, Lodovica <3
Szkoda, ze czegoś takiego nie ma w Polsce :C
Filmiki.
http://www.youtube.com/watch?v=SdQ3JH3B-kw
Niestety film nie chciał mi się wyświetlić na blogu :(



środa, 3 lipca 2013

Rozdział 1

Dzisiaj napiszę pierwszy rozdział opowiadań. Będzie to bardziej połączenie opisu i kartki z pamiętnika. Postanowiłam, że na razie będę pisała pamiętnik Violetty, ale to jeszcze przez dwa, trzy rozdziały, a potem będą opowiadania z dialogami, opisami, itd.. Aczkolwiek kartki z pamiętnika też będą się pojawiać w tych rozdziałach. :) Bardzo dziękuję za tak miłe komentarze na temat tego co napisałam !! To na prawdę super uczucie jak się czyta tak miłe wypowiedzi. :) Nie będę się już tak rozpisywać. Dzisiejsze opowiadanie chyba mi nie wyszło... :(
Zresztą sami oceńcie:


Wieczór. W pokoju panuje ciemność, jedynym źródłem światła jest fioletowa lampka stojąca na nocnej szafce. Violetta leży na łóżku, otwiera pamiętnik i piszę...

Lot odbył się bez niespodzianek. W domu przywitała mnie Olga, Ramallo i narzeczona taty- Jade. Jak na razie nie będę się rozpakowywać, ponieważ nie wiem czy ma to sens... przecież w każdej chwili możemy wyjechać... 
Nadal zastanawiam się co jest w tym pokoju zamkniętym na klucz... może są tam schowane rzeczy mojej mamy?
...Koniecznie muszę to sprawdzić..!!

Violetta zamyka pamiętnik, bierze go ze sobą i wychodzi z pokoju. Podchodzi do zamkniętych drzwi, zdejmuje wsuwkę z włosów i próbuje je nią otworzyć. Po chwili udaje się jej to zapala światło i wchodzi do tajemniczego pomieszczenia.
... chwilę później

Nie mogę w to uwierzyć!! To niesamowite! Znalazłam rzeczy mojej mamy- ubrania, dyplomy, zdjęcia, pamiątki.... Nie mogę zrozumieć dlaczego to wszystko było schowane..? Czyżby tato chciał odsunąć mnie od mamy, ukryć to co do niej należało?... Znalazłam pamiętnik, który prowadziła.
Być może z niego dowiem się czegoś więcej... A może tato skrywa przede mną jakąś tajemnicę, o której nie mogę się dowiedzieć...?
Wszystko okaże się w najbliższym czasie...

Violetta zamyka pamiętnik, gasi światło, wychodzi z pokoju i po cichu idzie do łożka.
Zapada cisza...


Podoba się Wam? Macie może jakieś sugestie? Proszę o szczere opinie :)
P.S. Rozdziały nie będą zbyt długie ponieważ uważam, że liczy się jakość, a nie ilość :)