sobota, 14 marca 2015

{nr 955} Crecimos juntos, czyli płyta na pożegnanie "Violetty".

Od 21 października 2014r gdy w Polsce ukazała się płyta Gira mi canción minęły już niecałe 4 miesiące. Od tej chwili w serialu pojawiły się nowe piosenki, które także powinny znaleźć swoje miejsce na płycie trzeciosezonowej. Producenci nie próżnowali i już w tym miesiącu wszyscy V-lovers w Ameryce Łacińskiej będą mogli nabyć nowiuteńki krążek pt. "Crecimos juntos" [Dorastaliśmy razem]



Crecimos juntos, czyli Dorastaliśmy razem jako piosenka to tak na prawdę podsumowanie wszystkich lat spędzonych razem z violettowym świecie. Idealnie podsumowuje te trzy lata, które spędzili ze sobą bohaterowie serialu. Uważam, że jest to idealna nazwa na drugą płytę promującą trzeci sezon.


 Jeśli chodzi o sam wygląd płyty powiem szczerze, że jestem bardzo rozczarowana. Uważam, że jako jest to ostatnia płyta powinni zostać na niej umieszczeni wszyscy lub chociażby główni bohaterowie serii. Sama nazwa "Dorastaliśmy razem" mówi nam o wszystkich przyjaciołach, swego rodzaju rodzinie, a nie o samej Violettcie, tak więc sądzę, ze ukazanie tylko jej na płycie było błędem.

A co o tej płycie mówią producenci?


Po pobiciu wszystkich rekordów sprzedaży i liczebności na koncertach, Violetta przedstawia najnowszą płytę, która zawiera niepublikowane dotąd utwory z ostatniego sezonu. Wśród utworów jest także ostatnia piosenka serialu "Crecimos Juntos". Niewątpliwie na to CD czekali wszyscy fani!


TRACKLISTA

1. Crecimos juntos - Dorastaliśmy razem
2. Mas que Dos - Więcej niż Dwie
3. Abrazame y Veras - Przytul mnie i Zobacz
4. Es Mi Pasión - To Moja Pasja
5. Llamame - Zadzwoń
6. Solo Pienso en Ti - Myślę tylko o Tobie
7. Mas que una Amistad - Więcej niż przyjaźń
8. Mi Princesa - Moja Księżniczka
9. Mil Vidas Atras - Tysiac poprzednich żyć
10. Quanto amore nell'aria - Miłość wisi w powietrzu (włos. wersja Amor en el aire)
11. Ti Credo - Wierzę Ci (włos. wersja "Te Creo")


Oficjalny Fan Club Violetty mający kontakt zarówno z obsadą jak i producentami serialu datuje premierę płyty na 20 marca 2015r. w Ameryce Łacińskiej. Kiedy jednak płyta trafi do nas nie wiemy, sądzę jednak, że nie zmieni ona swojego pierwotnego wyglądu.

ZDECYDUJECIE SIĘ NA KUPNO PŁYTY GDY BĘDZIE JUŻ DOSTĘPNA U NAS W POLSCE?

11 komentarzy:

  1. Anonimowy13:03

    http://violettapl.blogspot.de/2015/03/violetta-live-odz-2015-akcje-koncertowe.html#more NAPISZCIE O TYM A POMOZECIE!

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj! Czy możesz zajrzeć na maila? To bardzo ważne

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy12:53

    są na płycie moje ulubione piosenki tylko okładka mi się nie podoba

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak samo jestem szczerze rozczarowana wyglądem okładki :/ Piosenki są bardzo fajne, ale zastanowię się jeszcze nad kupnem tej płyty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy15:47

    Ja raczej nie kupie sobie tej płyty bo nie jest mi potrzebna, a zgadzam sie z tym, co napisałaś. Moim zdaniem skoro tytuł nosi nazwę ,, Dorastalismy RAZEM " to wszyscy RAZEM powinni byc na okładce, a nie tylko Tini. Moim zdaniem piosenki są super i bardzo miło mi sie je słucha, ale naprawdę mogli zrobic inną okładkę, bo tylko to jest tą jedną jedyną wadą./ monika

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie również nie odpowiada okładka płyty. Okej - może trochę przesadzam, ale mimo faktu, że to Violetta jest główną bohaterką myślę, że powinno się tam pojawić zdjęcie wszystkich wykonawców. Jak już wspomniała osoba przede mną - tytuł to: "Dorastaliśmy razem", nie sama Violka, ale również pozostali uczniowie Studio. To lekko irytujące, że wszystko skupia się tylko na niej.
    Piosenki natomiast mi się podobają. Nie poruszyły mnie tak, jak na przykład "Verte de lejos", czy "Ahi estare" (wiem, że nie jest to w całości piosenka z tego serialu, ale ją uwielbiam) z pierwszego sezonu, ale są dobre. Zwłaszcza "Mas que una amistad". "Es mi pasión" i "Llamame" też są bardzo fajne, a "Crecimos juntos" i "Mas que dos" chwytają za serce.

    OdpowiedzUsuń
  7. Co tu tak pusto? :(
    Widzę, że dawno nic nie dodałaś :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety wszystko jakoś tak się ułożyło, że kompletnie nie miałam sił by pisać na blogu. Zdaję sobie sprawę, ze strasznie go zaniedbałam i zapewne większość z was jest bardzo zawiedziona. Jednak nadal w sumie nie mam siły do prowadzenia dalej bloga. Nie wiem co mam z tym wszystkim robić. Postaram się nadrobić choć w części zaległości i napisać kilka postów jednak nic nie obiecuję. Nie wiem jak to się potoczy. Być może powróci do mnie ta chęć i zapał, który miałam kiedyś

      Usuń
    2. W takim razie życzę ci wybrania odpowiedniej drogi - tak, abyś była szczęśliwa :)

      Usuń
  8. Anonimowy17:42

    Ja na pewno kupię!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kocham, kocham Violette, i muszę mieć jej płyt ę!!!! Co prawda, jestem zawiedziona okładką, nie mniej niż wy, ale i tak kupię. Sądzą, że PRODUCENTOM VIOLETTY NIE OPŁACA SIĘ KOŃCZYĆ TEGO SERIALU NA 3 SEZONIE, kiedy oglądalność jest tak duża. MNÓSTWO, dorosłych nawet OSÓB, MÓWIŁA mi że to nie możliwe, ŻE TYLKO NA TYM STRACĄ. Zgadzam się z tymi słowami, ale na 98 i pół procent 3 sezon to ostatni.

    OdpowiedzUsuń
  9. violettaswiatmody.blogspot.com zapraszam <33

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony przez Was komentarz jest silną zachętą do dalszego pisania♥