środa, 3 lipca 2013

Sekretnik Violetty- gdzie można kupić.

Hej. Podam Wam kilka stron Internetowych gdzie możecie kupić pamiętnik Violetty.


Miejsce 1.
Empik.com  
cena: 23,49zł
koszty wysyłki: 12zł przesyłka pocztowa lub 11zł przesyłka kurierska. Kwota dotyczy płatności online.
Zamówienia składane w empik.com można odbierać w salonach empik. Do zamówień odbieranych w salonach empik nie doliczamy kosztów dostawy.
Łączny koszt= 34,49zł

Miejsce 2.
Allegro.pl
cena: 28zł
koszt przesyłki: 13zł 
 Łączny koszt= 41zł

Miejsce 3.
nokaut.pl
cena: 21,17zł
koszt przesyłki: 8zł 
Łączny koszt= 29,17zł  -----> NAJTANIEJ!!!

Miejsce 4.
CENEO.pl
cena: 18,11zł
koszt przesyłki: 12zł przesyłka pocztowa lub 14zł przesyłka kurierska.
Łączny koszt= 30,11zł


Najtaniej możemy kupić sekretnik Violetty na nokaut.pl, a najdrożej, bo aż za 41zł na allegro. 
(być może znajdziecie inną tańsza cenę na allegro.com)

 Płytę z piosenkami możecie, także kupić na empik.com za 37,99zł.

Tracklista:
1. EN MI MUNDO
2. ALGO SUENA EN MÍ
3. DESTINADA A BRILLAR
4. TE CREO
5. VOY POR TI
6. JUNTOS SOMOS MÁS
7. ENTRE TÚ Y YO
8. ARE YOU READY FOR THE RIDE?
9. DILE QUE SÍ
10. JUNTO A TI
11. TIENES TODO
12. VEO VEO
13. HABLA SI PUEDES
14. VEN Y CANTA

Zdjęcia.

Martina jest na okładce gazety dream'up
Lalki Barbie Violetta!!

Tini z mamą <3. Popatrzcie na buty Tini!
Nie smutaj!!!!!! :(
Księga honorowa

wtorek, 2 lipca 2013

Coś nowego...

Hej. Dzisiaj mam dla Was całkiem coś innego, czego jeszcze nigdy nie było na blogu, a mianowicie- opowiadanie. Jest to kartka z pamiętnika Violetty. Widzę, że pod ostatnim postem było tylko 5 komentarzy. Wygląda to tak jakby tylko pięć osób czytało mojego bloga. Dziękuję za te komentarze :) które się pojawiły.

Można powiedzieć, że bedzie to Prolog.
Zaczynam:


Moje życie wygląda następująco...
Jeszcze do niedawna mieszkałam z tata w Madrycie, a dziś lecimy samolotem do Buenos Aires. Żyję na walizkach. Tato izolował mnie od rówieśników, przez co nigdy nie chodziłam do normalnej szkoły- mam guwernantkę. Moja mama umarła, kiedy miałam 5 lat. Byłam wtedy mała, więc nie pamiętam jej zbyt dobrze. Aczkolwiek bardzo za nią tęsknie i zrobiłabym wszystko aby ją przytulić i powiedzieć jej jak bardzo ja kocham.
Przez to, że ciągle gdzieś wyjeżdżamy nie miałam okazji aby poznać nowych ludzi, zaprzyjaźnić się, zakochać...
Mam nadzieję, że w Buenos Aires zostaniemy na dłużej... choć nigdy nie wiadomo gdzie poniesie mnie wiatr... wszystko zależy od mojego taty.
Może w końcu poznam smak pierwszej przyjaźni i miłości..., 
a może znowu wyjadę nie doznawszy nowych przeżyć...?
  
Wszystko okaże się w najbliższym czasie.

A na razie mam nadzieję, że lot odbędzie się bez żadnych niespodzianek, ponieważ boję się latać...


Podoba się Wam? A może macie jakieś sugestie? Piszcie w komentarzach.